Biblioteka Narodowa używa na swojej stronie plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie. [zamknij]

opieka na kolekcją

PROFILAKTYKA 1934: OCHRONA ZBIORÓW PRZED GRYZONIAMI

Autor: zkmzb, 01-03-2016

Kot do bloga

W trakcie odkwaszania archiwum Biblioteki Narodowej z 1934 natknęliśmy się na ślady walki z gryzoniami..sposobami jak najbardziej naturalnymi.

 

1. KWIETNIA……..

Autor: zkmzb, 01-04-2015

na szczęście dla nas wszystkich jest POLONA…..

2015: CO MYŚLICIE O TYM?

Autor: zkmzb, 19-02-2015

Książki  w trakcie oprawy introligatorskiej są zwykle przycinane, blok tekstu staje się równą kostką…i to lubi bibliotekarz i czytelnik – ten porządek, gładkość, schludność.  W XXI wieku oddawanie książek do introligatora zdarza się co prawda coraz rzadziej, coraz rzadziej czytelnicy martwią się  o zniszczone woluminy.  Na zdjęciu książka z 1809 roku, drukowana jeszcze na papierze czerpanym – która uniknęła noża introligatora. Widzimy odpowiednio złożony  arkusz drukarski, z naturalnym czerpem czyli nierównym brzegiem papieru. Karty mają różną wysokość, tak, by blok tekstu był w odpowiednim miejscu. Ta 'nieporządność’ , nierówność podnosi wg mnie wartość tego egzemplarza. Tom oprawiony jest w prostą oprawę biblioteczną z połowy XX w. Po otwarciu nagle stajemy oko w oko z autentycznym dobrze zachowanym 200 letnim drukiem, pozwalającym wyobrazić sobie w jakiej formie został zakupiony w drukarni,  jaki był format arkusza papieru czerpanego. Brak jest jedynie cienkich tymczasowych okładek, łatwo ulegających uszkodzeniom lub usuwanych podczas oprawy.

I jak się wam podoba taka książka?

A może jednak wolelibyście ją przyciąć?

(al)