Biblioteka Narodowa używa na swojej stronie plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie. [zamknij]

zbiory nowsze

MAJ 2016: W STRONĘ SWANNA

Autor: zkmzb, 31-05-2016

Best Photos of the Day

Ta niepozorna, pomazana książka to pierwsze francuskie wydanie z 1913r. Marcela Prousta ” W stronę Swanna”, która będzie dzisiaj [31.05.2016] wystawiona na aukcji w Sotheby  w Paryżu. Oprócz tej książki będą licytowane listy, rysunki, fotografie, fragmenty druków z korektą tego autora.

Przewidywana cena sprzedaży tego egzemplarza 20.000 – 30.000 euro  [80 000-120 000 pln].

Co widzi konserwator papieru? bibliotekarz? bibliofil? niepozorna, skromnie oprawiona w półpłótno i papier marmurkowy książka, papier nieco zakwaszony. Obcięcie bloku kart podczas oprawy przez introligatora –  przycięcie dedykacji Prousta dla Waltera Berry na górnym marginesie… w niektórych bibliotekach tak popisaną książkę  [w dodatku na stronie tytułowej! a fe!] uznano by za zdefektowaną.

No cóż, tymczasem może poszukajmy sobie czegoś tańszego…jakiś  starodruczek?

No i pilnujcie swoich niepozornych brzydkich, pożółkniętych książek z XX w. szczególnie tych z dedykacjami….

1914: POLITYCZNE ZABAWKI I ŁAMIGŁÓWKI

Autor: zkmzb, 01-04-2016

Odkwaszamy dokumenty życia społecznego z okresu I wojny światowej…

Rosjanie o Austriakach…

[al]

 

2015: CO MYŚLICIE O TYM?

Autor: zkmzb, 19-02-2015

Książki  w trakcie oprawy introligatorskiej są zwykle przycinane, blok tekstu staje się równą kostką…i to lubi bibliotekarz i czytelnik – ten porządek, gładkość, schludność.  W XXI wieku oddawanie książek do introligatora zdarza się co prawda coraz rzadziej, coraz rzadziej czytelnicy martwią się  o zniszczone woluminy.  Na zdjęciu książka z 1809 roku, drukowana jeszcze na papierze czerpanym – która uniknęła noża introligatora. Widzimy odpowiednio złożony  arkusz drukarski, z naturalnym czerpem czyli nierównym brzegiem papieru. Karty mają różną wysokość, tak, by blok tekstu był w odpowiednim miejscu. Ta ‚nieporządność’ , nierówność podnosi wg mnie wartość tego egzemplarza. Tom oprawiony jest w prostą oprawę biblioteczną z połowy XX w. Po otwarciu nagle stajemy oko w oko z autentycznym dobrze zachowanym 200 letnim drukiem, pozwalającym wyobrazić sobie w jakiej formie został zakupiony w drukarni,  jaki był format arkusza papieru czerpanego. Brak jest jedynie cienkich tymczasowych okładek, łatwo ulegających uszkodzeniom lub usuwanych podczas oprawy.

I jak się wam podoba taka książka?

A może jednak wolelibyście ją przyciąć?

(al)