Biblioteka Narodowa używa na swojej stronie plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie. [zamknij]

PINEZKI, PINEZKI….

Autor: zkmzb, 14-08-2013

a jak COŚ jest pięknego/interesującego/ starego  to wtedy – BUCH! przyszpilamy to do szafy, do tablicy, pinezkami, niech cieszy nasze oczy…..

a potem papier żółknie, tak jakoś opada, dziury po pinezkach robią się większe, trzeba dodatkowo powbijać nowe…

w końcu, już nic nie cieszy oka , tak jakoś marnieje, drze się… i  zdejmujemy…..

i po latach przychodzimy do konserwatora papieru….

bo chcemy, żeby COŚ wyglądało jak świeżo przyniesione przez dziadka 80 lat temu

a wygląda  jak powyżej…pinezki2 pinezkii tak mamy szczęście (my, konserwatorzy!), że nie tu śladów rdzy!

(al)

Foto: al

 

 

Możliwość komentowania jest wyłączona.